Jak nauczyć dzieci oszczędzania

Na ten temat funkcjonuje mnóstwo sprzecznych opinii – czy dzieci powinny od najmłodszych lat uczyć się oszczędzania, czy może wprowadzać to dopiero stopniowo i rzucać je na głęboką wodę w trakcie edukacji w liceum czy na studiach. Poniżej znajdziecie kilka porad związanych z przyzwyczajaniem się dzieci do oszczędzania.

Doskonałym początkiem jest przyznawanie dzieciom kieszonkowego – dostają one niewygórowaną kwotę, którą mogą przeznaczyć na wybrane cele. Ważne jest, aby dzieci nie dostawały dodatkowych pieniędzy – mają obracać budżetem, który im przyznaliśmy i jeśli go przekroczą, to będzie to tylko i wyłącznie wina złego zarządzanie z ich strony.

W ten sposób stworzymy jasną sytuację finansową na linii rodzice – dziecko. Warto przemyśleć także kwestię płacenia za oceny, szczególnie, gdy nasze pociechy mają średnie wyniki w szkole – wówczas będzie to doskonała motywacja, aby szybko podciągnąć swoje szkole noty.

Wiąże się to jednak także z zagrożeniem – dziecko powinno uczyć się przede wszystkim dla siebie, a nie dla stopni i finansowych bonifikat. Przecież kluczowe jest zdobywanie wiedzy, która zaprocentuje potem w pracy zawodowej – niestety dzieci nie zawsze zdają sobie z tego sprawy, a malcom ciężko to w inny sposób uświadomić, jak ważna jest edukacja.

Opłacanie prac domowych to także wyrabianie w dziecku regularności i dbałości o porządek. Dodatkowe fundusze za odkurzanie salonu (pokoju dziecka nie powinno to dotyczyć, to musi być obowiązek!) czy odśnieżanie przed wejście do domu to interesujący pomysł.

Close