Smartshopping czyli sposób na oszczędzanie

Każdy z nas chce oszczędzić, ale mało kto wie, jak to zrobić. Tymczasem jest kilka podstawowych zasad, które znacząco ułatwiają zakupy i sprawiają, że w sklepie wydaje się znacznie mniej. To może się z kolei przełożyć na zaoszczędzenie nawet kilkuset złotych miesięcznie, jeśli tylko zastosujemy się do zasad smartshoppingu.

Na czym polega smartshopping? Na kupowaniu z głową. Przede wszystkim – wybieramy te produkty, których potrzebujemy. Wszelkie reklamy i promocje puszczą obok ucha – nie obchodzi nas to, jeśli nie jest to na naszej liście must buy.

Bierzemy do koszyka tylko to, co wcześniej sobie zaplanowaliśmy i co wcześniej uznaliśmy za niezbędne. Wypróbujcie tę metodę przez miesiąc i podliczcie wydatki, a zobaczycie, jak dużą kwotę zaoszczędzicie! Kolejna kwestia to umiejętne korzystanie z promocji. Nikt nie mówi o tym, że są one złe i powinniśmy w ogóle na nie nie patrzeć.

Nic z tych rzeczy – sęk w tym, by wykorzystywać je racjonalnie. Jeśli któryś z niezbędnych dla nas produktów jest na liście, to śmiało możemy skorzystać z promocji i nabyć go w atrakcyjnej cenie. Wtedy nie tylko ma to sens, ale dodatkowo pomaga nam zaoszczędzić.

Potrzeba jednak wprawnego oka i przemyślanej listy zakupów, aby te produkty po promocyjnej cenie dostrzec. Oferty dwa w cenie jednego to także podstawa smartshoppingu, która powinna obowiązywać przede wszystkim w stosunku do produktów, które mają długi termin użyteczności. Wówczas tanio możemy kupić produkt, z którego będziemy mogli skorzystać za dłuższy czas i w tym kontekście zaoszczędzimy pieniądze.